Ludzi związanych z kulturą
fizyczną nie trzeba przekonywać o znaczeniu zdrowia w życiu człowieka, ale
wielu innych jednak trzeba uświadamiać.
Obecni nauczyciele wychowania fizycznego, wcześniej czy później odejdą ze
swojego zawodu, zmniejszy się ich zaangażowanie w proces edukacji
fizycznej i naturalną koleją rzeczy będzie pożegnanie się z życiem na tym
świecie, ale ktoś ich musi zastąpić. Dlatego naszym zadaniem jest
przygotowanie przyszłych animatorów kultury fizycznej.
Nie tylko nabywanie
umiejętności technicznych u taktycznych, nie tylko rozwój poszczególnych
cech motorycznych, ale nauczanie umiejętności organizowania i
przeprowadzania zajęć lekcyjnych, imprez sportowych rekreacyjnych i
turystycznych, przygotowanie “do”, “w”, “przez”, a przede wszystkim dla
kultury fizycznej, aby “swoją pracę, swoje życie złożyć na jej ołtarzu”.
Proces ten zaczyna się już w wieku przedszkolnym w sposób dalece
nieświadomy, lecz z wiekiem, w kolejnych etapach edukacji (szkoła
podstawowa, gimnazjum, szkoła średnia) pojawia się i narasta “być albo nie
być” w tej sferze życia.
W tym miejscu pojawia się bardzo poważne zadanie dla
nauczycieli wychowania fizycznego.
Uczeń – młodszy kolega, nauczyciel – starszy kolega, w
tym tkwi moja propozycja i pytania.
Czy uczeń wraz z nauczycielem może i potrafi organizować
i przeprowadzić zajęcie z kultury fizycznej?
Czy uczeń może i potrafi bez pomocy nauczyciela, ale pod
jego kontrolą zorganizować i przeprowadzić określone, czy wybrane
zajęcia?
Czy uczeń może i potrafi zorganizować i przeprowadzić
zajęcia bez nauczyciela, poza systemem klasowo-lekcyjnym, poza szkolnym w
czasie wolnym od zajęć?
Można i należy dać swoim wychowankom możliwość wykazania
się swoimi umiejętnościami zainteresowaniami. Elementy rozgrzewki, całość
części wstępnej lekcji, wybrane punkty głównego zadania, całość
zagadnienia, a wreszcie przeprowadzenie zajęć na podstawie ustalonego
tematu i według własnej inwencji, organizowanie imprez szkolnych,
okazjonalnych rangi mistrzostw szkoły a nawet międzyszkolnych. Jeszcze
większym osiągnięciem naszych wychowanków będzie wyniesienie nabytych
umiejętności poza teren szkoły i zastosowanie ich w grupie rówieśniczej w
rodzinie, w czasie wolnym od codziennych obowiązków, podczas weekendów,
wakacji i ferii zimowych.
Nie wszyscy uczniowie osiągną zamierzony przez nas
poziom, tak jak nie każdy może być nauczycielem W-F, czy dobrym wuefiarzem
lub muefmenem.
Dalszym etapem może być wstąpienie na wyższy poziom
edukacji tj. AWF i wszelkiego rodzaju kursy, ale to już tylko dla
nielicznych, dla tych, którzy są przekonani o słuszności wyboru swojego
zawodu. Pozostali niech wspierają kulturę fizyczną według własnych
możliwości w przekonaniu, że to dla ich własnego zdrowia oraz ich
najbliższych.
Ważne jest, aby animatorzy kultury fizycznej potrafili
dotrzeć do różnych grup społecznych, rozmawiać, namawiać i przekonywać do
dłuższego udziału w wypoczynku czynnym.
Jeszcze większym zadaniem, a zarazem bardzo trudnym do
realizacji, jest dotarcie do niedowiarków przeciwników kultury fizycznej z
ostrzeżeniem, że w kierunku ich zdrowia idzie wiele zagrożeń, aby nie
musieli przekonywać się o wartości zdrowia dopiero wtedy, gdy je
stracą.